Nasi sąsiedzi tak robią mięso na 1 listopada. Jest miękkie, a sos robi całą robotę

Dodano:
Pieczeń z sosem Źródło: Shutterstock / hlphoto
Mięso wkładam do marynaty w piątek rano, a następnego dnia można już je dusić i robić sos. Jeśli obiad wypada w niedzielę, gotowe danie tylko spokojnie podgrzewam.

Sauerbraten pochodzi z Niemiec i jest tam klasyczną pieczenią z wołowiny marynowanej w kwaśnej zalewie. W tej wersji nie czekam kilku dni. Mięso trafia do marynaty w piątek rano, a w sobotę jest już gotowe do dalszego przygotowania. Jeśli planuję obiad na niedzielę, gotową pieczeń zostawiam w sosie i następnego dnia tylko podgrzewam.

Z czym podać takie mięso

Pierwszym wyborem są kluski i duszona czerwona kapusta. Miękkie kluski dobrze zbierają ciemny, intensywny sos, a lekko słodko-kwaśna kapusta pasuje do marynowanej wołowiny znacznie lepiej niż delikatna surówka. Można zrobić kluski śląskie albo większe kluski ziemniaczane. Przy takim zestawie nie potrzeba już wielu rzeczy na talerzu.

Zamiast klusek pasują również ziemniaki purée albo gotowane ziemniaki posypane natką. Jeśli chcę dodać jeszcze coś warzywnego, wybieram buraczki albo pieczoną marchew. Nie dokładam słodkich sosów czy żurawiny, bo sos z pieczeni sam ma wyraźny kwaśno-słodki smak i najlepiej zostawić mu pierwsze miejsce.

Tak przygotujesz pieczeń

Do tego dania wybieram łopatkę wołową albo inny kawałek przeznaczony do długiego duszenia. Taka wołowina ma więcej tkanki łącznej niż polędwica czy rostbef, ale właśnie dzięki temu po spokojnym gotowaniu robi się miękka i soczysta. Przy krótszym marynowaniu dobrze sprawdza się jeden zwarty kawałek około 1-1,2 kg. Nie trzeba go kroić na mniejsze części tylko po to, żeby zalewa szybciej zadziałała.

Marynata ma być kwaśna, ale nie może smakować samym octem. Dlatego łączę ocet winny z czerwonym winem i wodą, a do tego dokładam warzywa oraz kilka korzennych przypraw. Przy 24 godzinach taka zalewa wystarczy, żeby smak był wyraźny. Jeśli mięso ma trafić na stół dopiero w niedzielę, wolę przygotować je już w sobotę i zostawić w gotowym sosie. Po podgrzaniu smakuje bardzo dobrze, a odpada gotowanie wszystkiego od początku w dniu obiadu.

Sos powinien być ciemny, gładki i dość gęsty. Nie zagęszczam go dużą ilością mąki, tylko daję mu kilka minut spokojnie odparować, a pod koniec dodaję trochę piernika. Dzięki temu łagodnieje kwaśny smak i pojawia się charakterystyczna lekka słodycz. Jeśli po zmiksowaniu sos jest za mocny, wystarczy dolać trochę bulionu. Mięso kroję dopiero przed podaniem, w poprzek włókien, żeby plastry były delikatniejsze.

Przepis: Duszone mięso z sosem

Miękka wołowina w kwaśno-słodkim sosie z warzywami i korzennymi przyprawami.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Niemiecka
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
2 godz. 30 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
498 w każdej porcji

Składniki

Na mięso i marynatę:

  • 1,2 kg łopatki wołowej
  • 500 ml wytrawnego czerwonego wina
  • 200 ml octu winnego
  • 350 ml wody
  • 200 g cebuli
  • 150 g marchewki
  • 100 g selera korzeniowego
  • 3 liście laurowe
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 6 ziaren jałowca
  • 3 goździki
  • 1 łyżeczka cukru
  • sól i pieprz do smaku

Do duszenia i sosu:

  • 20 ml oleju
  • 400 ml bulionu wołowego
  • 40 g piernika bez polewy

Sposób przygotowania

  1. Marynowanie wołowinyPokrój cebulę, marchewkę i seler na duże kawałki, a następnie połącz je z winem, octem, wodą, liśćmi laurowymi, zielem angielskim, jałowcem, goździkami i cukrem. Włóż mięso do zalewy, przykryj i wstaw do lodówki na 24 godziny. W połowie czasu obróć kawałek na drugą stronę.
  2. Duszenie mięsaWyjmij wołowinę z marynaty, osusz i dopraw solą oraz pieprzem. Rozgrzej olej w dużym garnku, obsmaż mięso ze wszystkich stron, a następnie wlej przecedzoną marynatę oraz bulion. Przykryj i duś na małym ogniu około 2 godzin 15 minut, aż wołowina będzie miękka.
  3. Przygotowanie sosuWyjmij mięso z garnka i odstaw na około 15 minut. Do płynu dodaj pokruszony piernik i gotuj bez przykrycia przez 10-15 minut, aż sos zgęstnieje, a następnie zmiksuj go na gładko. Pokrój wołowinę w poprzek włókien na plastry i podawaj z gorącym sosem.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...